Wierne Jasnogórskim Ślubom Narodu






Samemu Bogu Przez Maryję

Przez 9 miesięcy - od 7 września 2024 do 3 maja 2025 - trwała Nowenna różańcowa za Ojczyznę – dar kobiet składany SOLI DEO PER MARIAM (Samemu Bogu Przez Maryję). Zachowując zapał wiary i pragnienie służenia Bogu, i naszym bliskim, zatroskane o dobro swoich rodzin oraz wielkiej rodziny narodowej - podejmujemy wyzwanie realizacji we własnym życiu JASNOGÓRSKICH ŚLUBÓW NARODU.

Tekst Ślubów Jasnogórskich Narodu Polskiego napisał uwięziony w Komańczy prymas Stefan Wyszyński - 16 maja 1956 roku, w liturgiczne wspomnienie św. Andrzeja Boboli. W tym samym dniu także my rozpoczynamy podążanie za wskazaniami Prymasa Tysiąclecia, który mówił, że Śluby Jasnogórskie są ciągle aktualne. Każde pokolenie powinno je wypełniać. 

Zaproszenie do realizacji we własnym życiu JASNOGÓRSKICH ŚLUBÓW NARODU, które podejmujemy od maja br., to owoc modlitewnej mobilizacji kobiet zatroskanych o dobro swoich własnych rodzin, ale także naszej wspólnej rodziny narodowej. Od 7 września 2024 do 3 maja 2025 trwała Nowenna Różańcowa za Ojczyznę w intencji dobrych wyborów Polaków. Wdzięczne za wysłuchane prośby mamy świadomość, że to dopiero pierwszy akord przemiany, której potrzebuje nasza wspólnota narodowa, ale i każdy osobiście.
Dlatego idąc za wskazaniami Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego, krok za krokiem, jak na pielgrzymim szlaku, podejmujemy codzienny wysiłek powstawania i mobilizacji do wprowadzania w życie JASNOGÓRSKICH ŚLUBÓW NARODU. Zaczynając od pierwszego przyrzeczenia:
Wierność Bogu, Krzyżowi i Ewangelii,
Kościołowi świętemu i jego pasterzom.

Pierwsze przyrzeczenie Ślubów Jasnogórskich:

„Przyrzekamy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Twoim i Twojego Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie, w życiu naszym osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym”.
Królowo Polski, przyrzekamy!
Rozpoczętą w maju roczną pracę wewnętrzną, przez modlitwę, refleksję i konkretne działanie, kontynuujemy w sierpniu.

Przyrzeczenia składane przed Jasnogórską Królową Polski w 1956 roku przez wiele naszych babć i mam, teraz my chcemy wcielać w doświadczenie współczesnych kobiet. Także po to, by przekazując je naszym dzieciom zabezpieczyć przyszłość kolejnych pokoleń Polaków.

Ufamy, że w duchowym programie pracy wewnętrznej zaproponowanym przez kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia, znajdziemy oparcie i bezpieczeństwo dla naszych rodzin, społeczeństwa i narodu. 
Przyrzeczenia składane przed Jasnogórską Królową Polski w 1956 roku przez wiele naszych babć i mam, teraz my chcemy wcielać w doświadczenie współczesnych kobiet. Także po to, by przekazując je naszym dzieciom zabezpieczyć przyszłość kolejnych pokoleń Polaków.

Ufamy, że w duchowym programie pracy wewnętrznej zaproponowanym przez kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia, znajdziemy oparcie i bezpieczeństwo dla naszych rodzin, społeczeństwa i narodu. 
Rozpoczynamy nasz duchowy program wypełniania Jasnogórskich Ślubów Narodu w Jubileuszowym Roku Nadziei (2025 r.). Przez kolejnych 9 lat, których zwieńczeniem będzie Jubileuszowy Rok Odkupienia (2033 r.), chcemy odkrywać i wcielać w życie kolejne przyrzeczenia: zachowania wierności Bogu i Kościołowi; życia w łasce uświęcającej; stania na straży życia, małżeństwa i rodziny; czuwania nad katolickim wychowaniem dzieci i młodzieży; troski o ład i sprawiedliwość społeczną; walki z wadami i zmagania o cnoty. Zwieńczeniem, ale i swoistą kanwą podążania śladami Jasnogórskich ślubowań, jest cześć oddawana Matce Najświętszej, która dana jest nam Polakom, jako niezawodna pomoc i obrona. 

OTO

Zaproszenie do modlitewnej mobilizacji kobiet zatroskanych o dobro własnych rodzin, ale także rodziny narodowej.

SKĄD?

Od 7 września 2024 do 3 maja 2025 trwała Nowenna Różańcowa za Ojczyznę w intencji dobrych wyborów Polaków. Wdzięczne za wysłuchane prośby mamy świadomość, że to dopiero pierwszy akord przemiany, której potrzebuje nasza wspólnota narodowa, ale i każdy osobiście.

CO TO?

Wedle wskazań Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego, krok za krokiem podejmujemy wysiłek mobilizacji do wprowadzania we własnym życiu
JASNOGÓRSKICH ŚLUBÓW NARODU

Chcemy odkrywać i realizować kolejne przyrzeczenia:
- zachowania wierności Bogu i Kościołowi;
- życia w łasce uświęcającej;
- stania na straży życia, małżeństwa i rodziny;
- czuwania nad katolickim wychowaniem dzieci i młodzieży;
- troski o ład i sprawiedliwość społeczną;
- walki z wadami i zmagania o cnoty.
- oddawania czci Matce Najświętszej, danej nam Polakom, jako niezawodna pomoc i obrona. 

Wyzwanie wypełniania Jasnogórskich Ślubów Narodu rozpoczęte w Jubileuszowym Roku Nadziei (2025 r.), ma trwać przez kolejnych 9 lat, do Jubileuszowego Roku Odkupienia (2033 r.).

PO CO?

Przyrzeczenia składane przed Jasnogórską Królową Polski w 1956 roku przez wiele naszych babć i mam, teraz my chcemy wcielać w doświadczenie współczesnych kobiet, także po to, by przekazując je naszym dzieciom zabezpieczyć przyszłość kolejnych pokoleń Polaków.

DLACZEGO?

Bo ufamy, że w duchowym programie pracy wewnętrznej zaproponowanym przez kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia, znajdziemy oparcie i bezpieczeństwo dla naszych rodzin, społeczeństwa i narodu.

"Zapaliłem Wam pochodnię Jasnogórskich Ślubów
na górach wysokich osobno (...). Powstały one wśród
gór, w odosobnieniu mego więzienia (...). Ogromny
program pracy w nich zawarty, nie tylko w górach jest
zrodzony, ale w górę prowadzi. (...). Mamy przecież
podnieść całą Polskę wzwyż! Musimy mówić
naszemu Narodowi: Sursum corda!
W górę serca!..."


Kard. Stefan Wyszyński

"Zapaliłem Wam pochodnię Jasnogórskich Ślubów
na górach wysokich osobno (...). Powstały one wśród
gór, w odosobnieniu mego więzienia (...). Ogromny
program pracy w nich zawarty, nie tylko w górach jest
zrodzony, ale w górę prowadzi. (...). Mamy przecież
podnieść całą Polskę wzwyż! Musimy mówić
naszemu Narodowi: Sursum corda!
W górę serca!..."

Kard. Stefan Wyszyński

MOBILIZACJA KOBIET WIERNYCH

Jasnogórskim Ślubom Narodu

Drugi rok 

Wierność Łasce Bożej

Drugi krok

Łaska pozostawia ślady.

Lipiec 2026

Lipiec, miesiąc wakacyjnego odpoczynku. Gdy zwalnia codzienny rytm zajęć i obowiązków, łatwiej dostrzec to, co na co dzień bywa ukryte. Nie tylko miejsca, do których prowadzą nas letnie drogi, ale także ślady działania Boga w naszym życiu.

W drugim roku Mobilizacji Kobiet Wiernych Jasnogórskim Ślubom Narodu podejmujemy wezwanie do strzeżenia daru łaski. Lipiec podpowiada kolejne pytanie: jakie ślady pozostawia ona w człowieku, który wiernie z nią współpracuje?

Kościół prowadzi nas przez ten miesiąc drogą wielu świadków.

Przypomina św. Benedykta, patrona Europy, który w niespokojnych czasach uczył budować życie na fundamencie Boga.

Prowadzi do Maryi z Góry Karmel i znaku szkaplerza, będącego przypomnieniem, że człowiek nie idzie przez życie sam, ale pozostaje otoczony macierzyńską troską Tej, którą Jasnogórskie Śluby Narodu nazywają Matką Łaski Bożej.

Przywołuje św. Jakuba i św. Krzysztofa – patronów drogi, którzy przypominają, że wiara nie jest stanem osiągniętym raz na zawsze, ale nieustannym podążaniem za Chrystusem.

Wreszcie stawia przed nami świętych Annę i Joachima, świadków łaski przeżywanej i przekazywanej w rodzinie.

Każde z tych wspomnień odsłania tę samą prawdę. Łaska nie jest czymś, co można zachować wyłącznie dla siebie. Przenika codzienność, przemienia serce, sposób myślenia, podejmowane decyzje i relacje z ludźmi. Pozostawia ślady.

Lipiec przypomina także o Krwi Chrystusa – źródle życia i znaku miłości silniejszej niż śmierć. Ci, którzy pozwalają prowadzić się łasce, zostają włączeni w tę samą logikę daru. Nie zawsze przez przelanie własnej krwi, ale zawsze przez miłość zdolną do ofiary i przekraczania siebie.

Szczególnie wymownie odsłania to świadectwo błogosławionej rodziny Ulmów. Ich życie pokazuje, że droga łaski prowadzi najpierw przez  codzienną, ofiarną miłość, a czasem także – jak w ich przypadku – przez przelaną krew, która staje się pieczęcią wcześniej przeżywanej wierności.

Józef i Wiktoria wraz ze swoimi dziećmi nie zapisali się w historii dzięki wielkim słowom czy niezwykłym planom. Byli rodziną żyjącą Ewangelią pośród zwyczajnych obowiązków. Gdy przyszła chwila próby, przechowywana przez lata łaska wydała owoc miłości silniejszej od lęku.

Przelana krew stała się pieczęcią ich świadectwa. Nie była jednak początkiem tej historii, lecz jej dopełnieniem. Wcześniej była codzienna wierność, modlitwa, troska o rodzinę, otwartość na drugiego człowieka i miłość, która krok po kroku uczyła się dawać siebie.

Ich życie przypomina, że wierność łasce dojrzewa najczęściej w ukryciu.
W codziennej modlitwie.
W sumiennie spełnianych obowiązkach.
W cierpliwości wobec najbliższych.
W dobru czynionym bez rozgłosu.

To właśnie tam Bóg przygotowuje serce do rzeczy większych, których często nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

W drugim roku Mobilizacji Kobiet Wiernych Jasnogórskim Ślubom Narodu chcemy więc pytać nie tylko o dar otrzymanej łaski, ale także o ślady, jakie pozostawia ona w naszym życiu.

Czy prowadzą one ku Bogu?
Czy pomagają innym odnaleźć drogę?
Czy stają się dziedzictwem przekazywanym kolejnym pokoleniom?

Niech Maryja, Matka Łaski Bożej, pomaga nam wiernie przechowywać otrzymany dar i pozostawiać po sobie ślady prowadzące do Jej Syna.

Per Mariam soli Deo.

Drugi rok – drugi krok

ROK ŁASKI

Z Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, przyrzeczenie drugie:

     „Matko łaski Bożej! Przyrzekamy Ci strzec w każdej duszy polskiej daru łaski, jako źródła Bożego życia.
     Pragniemy, aby każdy z nas żył w łasce uświęcającej i był świątynią Boga; aby cały Naród żył bez grzechu ciężkiego; aby stał się Domem Bożym i Bramą Niebios dla pokoleń wędrujących przez polską ziemię – pod przewodem Kościoła Katolickiego – do Ojczyzny wiecznej.

     Lud mówi: „Królowo Polski, przyrzekamy!”

Pierwszy rok
– dwunasty krok

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Autem dolore, alias, numquam enim ab voluptate id quam harum ducimus cupiditate similique quisquam et deserunt, recusandae.

KWIECIEŃ

Kwiecień rozpoczęliśmy się światłem Świąt Paschalnych – największej tajemnicy naszej
wiary. Krzyż Chrystusa nie zatrzymuje się na śmierci, ale prowadzi ku Zmartwychwstaniu. To
przejście – z ciemności do życia – nie jest tylko wydarzeniem, które wspominamy. To droga,
w którą zostaliśmy włączeni przez chrzest. W nim zostaliśmy zanurzeni w śmierci i
zmartwychwstaniu Chrystusa – aby żyć nowym życiem. To dar, ale także zobowiązanie.
Rzeczywistość osobista i wspólnotowa, przeżywana w Kościele. Dotykająca także historii
naszego narodu.

W kwietniu wracamy myślą do chrztu Polski – początku drogi wiary, która przez wieki
kształtowała sumienia, kulturę i odpowiedzialność za wspólne dobro. To wydarzenie nie
należy tylko do przeszłości. Ono domaga się ciągłego potwierdzania – w życiu każdego
pokolenia, w wyborach, które budują albo osłabiają duchowy fundament wspólnoty.
Paschalne przejście przez śmierć ku życiu odsłania jeszcze jedną prawdę: Bóg nie zostawia
człowieka w jego słabości. W centrum tej drogi jest miłosierdzie – dar, który podnosi,
przywraca godność i daje nowy początek. Nie przypadkiem właśnie w tym czasie Kościół
zatrzymuje się nad tajemnicą Bożego Miłosierdzia, ucząc się przyjmować je i przekazywać
dalej.

Dla kobiety wiernej Jasnogórskim Ślubom Narodu oznacza to konkret:
żyć świadomością daru chrztu, strzec życia łaską umocnionego, i odpowiadać na miłosierdzie
– miłosierdziem. W rodzinie, w relacjach, w przestrzeni społecznej – tam, gdzie życie
potrzebuje obrony, a człowiek nadziei.

W kwietniowej odsłonie Mobilizacji Kobiet Wiernych wracamy więc do źródła: do
chrzcielnego „tak”, które domaga się codziennej wierności. Niech Pascha Chrystusa uczy nas
przechodzić przez to, co trudne – nie w samotności, ale w zaufaniu Temu, który zwyciężył
śmierć.

Niech miłosierdzie, które otrzymujemy, staje się także naszym językiem wobec świata.
Per Mariam soli Deo.

„Wzywamy pokornie Twojej pomocy i miłosierdzia w walce o dochowanie wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu i jego pasterzom, Ojczyźnie naszej świętej, chrześcijańskiej przedniej straży, poświęconej Twojemu Sercu Niepokalanemu i Sercu Syna Twego. Pomnij, Matko-Dziewico, przed obliczem Boga na oddany Tobie Naród, który pragnie nadal pozostać królestwem Twoim pod opieką najlepszego Ojca wszystkich narodów ziemi.

Przyrzekamy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Twoim i Twojego Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie, w życiu naszym osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym.

Królowo Polski, przyrzekamy!”
SAMEMU BOGU PRZEZ MARYJĘ

DZIĘKUJEMY  za cuda dokonujące się w naszej Ojczyźnie.
POWIERZAMY z całą mocą ufności wszystkie trudne sprawy: podziały,
wrogość, przemoc – zanurzamy je w tym miesiącu szczególnie we KRWI CHRYSTUSA.
WYNAGRADZAMY niewierności i grzechy nasze własne, naszych bliskich i sprawujących jakąkolwiek władzę.
UWIELBIAMY BOGA w PIĘKNIE stworzonego świata i naszej ukochanej
Ojczyzny.
CZUWAMY dzień po dniu przy Sercu Jezusa, wiernie karmiąc się Jego Słowem i Bożym Ciałem. Strzeżemy wierności korzystania z sakramentów i codziennej modlitwy, także przez naszych bliskich.

ZAWIERZAMY Matce Bożej Częstochowskiej nasze rodziny – wakacyjny wypoczynek naszych dzieci i wspólnot, dbając by był to także czas odnowy duchowej.
ODDAJEMY z ufnością Maryi Królowej Polski nasz wysiłek zewnętrzny i
wewnętrzny oraz wszystkie dobre pragnienia noszone w sercu. Niech
najlepsza MATKA prowadzi i strzeż nas i naszych bliskich na wszystkich
drogach życia.

Maryjo Jasnogórska – módl się za nami!

Nauczanie kardynała Stefana Wyszyńskiego

A WIĘC, DO DZIEŁA!
Będziemy Ci ślubowali, bo widzimy, że gdy tak wiele zmienia się na świecie, to, co się poczęło jako słodki Owoc żywota Twojego – jedynie trwa. Chrystus nie umiera! Stoi Jego Krzyż, przepowiadana jest Ewangelia, kapłani wciąż spełniają Chrystusowe posłannictwo: „To czyńcie na moją pamiątkę” (Łk 22,19). Pasterze nie zawodzą. Rodzina, zmagając się z największymi trudnościami, nadal broni życia narodu, a natchnienie do miłości i sprawiedliwości społecznej ciągle płynie z
najwspanialszego Manifestu Boskiego, z Ewangelii Chrystusowej.
Dzieci najmilsze! Można by z programu Ślubowań Jasnogórskich wydobywać jeszcze jedną po drugiej myśl lub jakąś zasadę krzepiącą, która dodaje narodowi otuchy. Ale niech to wystarczy! Późna już pora i plac ogarniają ciemności, chociaż w serca wstępuje światłość od oblicza promiennej Dziewicy, która jest naszą Królową i pozostanie Nią na zawsze. Pragnę Was wszystkich z tych wałów jasnogórskich wysłać do koleb nadprzyrodzonego życia Bożego, do świątyń parafialnych, zarówno was, bracia kapłani, jak i Ciebie, Ludu Boży! Niech przy każdym kapłanie w kościele i przy każdym biskupie w katedrze skupi się wierna rzesza ludu, która dziś tu przybiegła, aby
się dobrze przyjrzeć swej Matce i Królowej. Mamy teraz oczy pełne blasku Bożego i promiennej czystości. Matka najczystsza – Mater purissima – jest obecna w naszej duszy i myślach. Poniesiemy Ją wszyscy do naszych świątyń. Do pracy, najmilsze Dzieci, do wspaniałego dzieła! Niech krzepią się duchy, niech ożywiają się serca, niech myśli patrzą głęboko w przyszłość, niech pragną przetrwać niejedno tysiąclecie. A naród niech włada tą ziemią, którą otrzymał od Boga, z rozkazem: „Czyńcie sobie poddaną ziemię polską” w miłości Chrystusowej i sprawiedliwości iście maryjnej, pod opieką Kościoła Bożego. […] Błogosławię Wam, najmilsze Dzieci, na tę modlitwę i na wierność ślubowaniom.
Jasna Góra, 3 maja 1957 r.

***

OJCIEC NIEBIESKI PRAGNIE MIEĆ PIĘKNE DZIECI
Najmilsze Dzieci! Sam Bóg Wam pomaga, ozdabia Was i upiększa, ażeby przez piękność duszy i ciała budzić w Was jeszcze gorętsze pragnienie duchowej piękności. Nie chcemy, abyście myślały, że Ojciec Niebieski, który jest samą Pięknością, chciałby mieć brzydkie dzieci. Nie! Ojciec Niebieski pragnie mieć piękne dzieci. Sam je upiększa na duchu i na ciele. Dlatego czuwajcie, ażeby to uszanować, aby to wszystko służyło Bogu i prowadziło raczej do Niego, nie do siebie.
W waszym dziewczęcym życiu niezmiernie ważną rzeczą jest to, jak wyglądacie i ubieracie się. Jest to dla Was wielki problem i wielkie zadanie. Stoicie tutaj w regionalnych strojach. Gdy patrzę na Was, Dziewczęta, tak właśnie ubrane, stwierdzam, że współczesna maniera usiłuje zniekształcić tę naturalną i szlachetną estetykę piękna. A przecież w tym waszym stroju wyraża się cała dusza polska, cała szlachetna dążność do estetyki, tak wrodzonej naszemu ludowi. Wystarczy przejrzeć pisma, ażeby zobaczyć, co robi z dziewcząt dzisiejsza moda, jak je niekiedy zniekształca. Zamiast przepięknych wieńców warkoczy, nakłada im na głowy jakieś zmierzwione kopy siana. Czyni z Was prawdziwie smutne figury, u których wszystkie
włosy są na czole. Zamiast podnieść swe wartości estetyczne, człowiek przez modę zmanierowaną jest ciągle zniekształcany. Nie wiadomo, czy to jeszcze on, czy strach na wróble. Widzimy, jak po naszych miastach chodzą takie strachy na wróble. Dzieci Najmilsze! Miejcie pod tym względem dużo wolności, dużo swobody i niezależności. Mówi się o kobiecie, że ma wrodzone poczucie piękna. Gdy się jednak patrzy na niejedną kreację mody, zdaje się, że to nieprawda. Człowiek przecież, który ma poczucie piękna, nigdy nie ubrałby się w tak brzydki sposób. Jest to niewątpliwie dla Was wielkie zagadnienie. Zachowujcie pod tym względem smak i zmysł estetyczny dziewczęcia polskiego, który wyraża się tak cudownie, szczególnie w ludowym stroju. A natomiast, Dzieci Drogie, bądźcie ostrożne, gdy idzie o wszelkie narzucane Wam obce obyczaje.
Jasna Góra, 1 czerwca 1958 r.

WSZCZEPIONY W KOŚCIÓŁ PRZEZ CHRZEST
MAM BRAĆ ŻYCIE NADPRZYRODZONE Z KOŚCIOŁA

     Jak wykonać ten program uspołeczniania świętości? – Nikt z nas nie może zapomnieć o tym, że dar łaski jest źródłem życia Bożego w duszy. Przez chrzest święty ,,umarliśmy grzechowi”. Wszyscy ,,ochrzczeni w Jezusie Chrystusie”, mamy chodzić ,,w nowości życia”. ,,Nasz stary człowiek razem z Nim został ukrzyżowany, aby zniszczone zostało ciało grzechu, i żebyśmy dalej nie służyli grzechowi”. Wszyscy mamy uważać się ,,za umarłych grzechowi, a za żyjących Bogu w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 6,1-12). Do nas należy nieustannie obfitować w pełność Łaski i Prawdy. Jesteśmy odpowiedzialni przed Bogiem za owoc z udzielonej nam
wielorakiej łaski Bożej. Mamy przynieść owoc stokrotny, by owoc nasz trwał.
     Jako członkowie nadprzyrodzonej społeczności Kościoła świętego mamy czuwać, byśmy byli żywymi członkami żywego Kościoła, bo Kościół jest płodną matką, która nieustannie rodzi Chrystusowi żywe, a nie martwe dzieci. Mamy czuwać, by to życie zachować, i nie zatruwać śmiercią swoją duchową zdrowego organizmu nadprzyrodzonego Matki-Kościoła. Wierność Kościołowi okazujemy przez wierność tej łasce, którą wzięliśmy z Kościoła.

Wielkopostny list pasterski Prymasa Polski, 1958 r.

***
„O, jakąż niezwalczoną potęgą bylibyśmy, gdybyśmy nie tylko w wierze byli silni, ale i w życiu, w obyczajach, w każdym czynie, w pracy, w codziennym trudzie i w wypełnieniu naszych obowiązków osobistych, rodzinnych i narodowych.
 Byłaby to dopiero potęga i siła!
 Niewątpliwie, najmilsze Dzieci, widzę dziwną potęgę tego Narodu. Nie należę do tych, którzy załamują ręce! Nie! Ja Wam wierzę, najmilsze Dzieci, ja Wam ufam! Ja widzę, Dzieci moje najmilsze, iż te straszliwe zmagania w obronie moralności chrześcijańskiej wytrzymujecie zwycięsko. To się dzieje na oczach całego świata, ku jego podziwowi!
Tak często nam mówią, że jesteśmy słabi; umieją wyliczyć nasze braki i wady. A jednak patrzcie! Nawet w tej naszej słabości jesteśmy wielcy, bo nawet w słabości dochowaliśmy wierności Kościołowi i nie daliśmy się rozbić na proch, ani Wy, Kapłani, ani też Ty, ukochany Ludu Boży, Dzieci moje. Dochowaliście wierności Kościołowi Chrystusowemu, nie zdradziliście Krzyża, nie wyrzekliście się Ewangelii, nie przestaliście chodzić do świątyń, garnęliście się do sakramentów świętych, Eucharystia stała się chlebem powszednim nawet dla tych, którym zabrakło chleba na stole. Chociaż mieliście coraz mniej czasu dla waszych obowiązków, zawsze mieliście czas na służbę Bożą. A chociaż w niejednej rodzinie niedostatek już zaglądnął w oczy, jednak mieliście ten grosz ofiarny i na potrzeby Kościoła, naszego seminarium, całej diecezji i odbudowę tej świątyni katedralnej. Można by wyliczyć wiele cnót przedziwnych w tym narodzie. Pomimo słabości i wad, tak nam dobrze z wami. A więc nie jest tak źle z tym narodem!
 A cóż byłoby, najmilsze Dzieci, gdybyśmy nie tylko w wierze, ale i w czynach, i w życiu codziennym byli silni? O to właśnie idzie, aby w tych kilku ostatnich latach, w tym okresie przygotowania narodu na Tysiąclecie chrześcijaństwa taką pracę przeprowadzić, najmilsi Bracia Kapłani i Dzieci moje, by wiara i życie wzięły się za ręce. Niechby życie płynęło z wiary, by tak zespolone już nie dały się rozerwać. Co Bóg złączył, niech i tutaj człowiek nie waży się rozłączyć. Niech nasze życie codzienne czerpie soki i moce z wiary! To jest wielkie zadanie przed Tysiącleciem chrześcijaństwa!”

Gniezno, uroczystość św. Wojciecha, 23 kwietnia 1957 r.

***

SŁOWA KSIĘDZA PRYMASA DO MŁODZIEŻY

   Drogie Dzieci Boże,
Polska Młodzieży katolicka!

     Rozważcie to, że Polska dochodzi do Tysiąclecia swego Chrześcijaństwa. W Ojczyźnie naszej od tysiąca lat stoi Krzyż, na ołtarzach kapłani składają Ofiarę Najświętszą, Ewangelia jest przepowiadana Narodowi. Nasi praojcowie dochowali przez tysiąc lat wierności Bogu, Ewangelii i Krzyżowi, Kościołowi i pasterzom jego.
     Dziś oczy Narodu i Kościoła spoglądają na Was! To Wy przyjmiecie na swe ramiona, do swych umysłów i serc najdroższą spuściznę. To Wy
poniesiecie dalej, w drugie tysiąclecie, Ewangelię, Krzyż i jego owoce. I dlatego włączacie się w Śluby całego Narodu jako jego spadkobiercy.
     Okażesz, Droga Młodzieży, Bogu-Ojcu i rodzicom wdzięczność za dary ciała. Przyrzekniesz dziś, że uszanujesz te dary, nie będziesz ich marnować
w lenistwie, nietrzeźwości, nieładzie uczuć, pragnień i czynów. Zachowasz czystość i skromność, trzeźwość i panowanie nad złymi popędami.

Warszawa, 22 lutego 1958 r.

Modlitwa w lipcu

Odmawiamy Litanię do Krwi Chrystusa za dzieci i młodzież,
aby odpowiedzialnie spędzały wolny czas, aby ich wakacje były wakacjami z Bogiem.

Modlimy się aktem strzelistym: „O Krwi i Wodo, któraś wypłynęła
z Najświętszego Serca Jezusowego, jako zdrój miłosierdzia dla nas,
ufamy Tobie”.

Nasza praca wewnętrzna na lipiec

W lipcu dbamy o życie rodzinne, o wspólne posiłki. Planujemy wyjazdy rodzinne, spotkania z dziadkami, pikniki, znajdując w nich także okazję do
wspólnej modlitwy.

Dbamy o to, aby korzystanie z mediów i portali społecznościowych nie zajmowało większości wolnego czasu i było odpowiedzialne.

Czytamy Pismo Święte, choćby jeden werset dziennie.





Akt osobistego oddania się Matce Bożej

Matko Boża, Niepokalana Maryjo!
Tobie poświęcam ciało i duszę moją,
wszystkie modlitwy i prace,
radości i cierpienia, wszystko, 
czym jestem i co posiadam. 
Ochotnym sercem oddaję się Tobie 
w niewolę miłości.
Pozostawiam Ci zupełną swobodę 
posługiwania się mną dla zbawienia ludzi 
i ku pomocy Kościołowi świętemu, 
którego jesteś Matką. 
Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą, 
przez Ciebie i dla Ciebie.
Wiem, że własnymi siłami 
niczego nie dokonam.
Ty zaś wszystko możesz, co jest wolą
Twego Syna i zawsze zwyciężasz.
Spraw więc, Wspomożycielko Wiernych, 
by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna 
były rzeczywistym królestwem
Twego Syna i Twoim. 
Amen.

Otwarcie

Z troski i niepokoju o naszą ukochaną Ojczyznę
 ‘pierwszą po Bogu miłość’ bijących po polsku serc,
aby nie straciła wolności 

  • ​wyznawania wiary,
  • wychowania swoich dzieci,
  • ​trwania we własnej tożsamości, 
zrodziło się PRAGNIENIE wielkiej, choć cichej
NOWEJ MOBILIZACJI KOBIET,
które biorą pokornie do ręki różaniec
 i dołączają do trwającej przez
 9 pierwszych sobór miesiąca  
NOWENNY za OJCZYZNĘ.
 W formie JERYCHA MODLITEWNEGO błagają
BOGURODZICĘ MARYJĘ- KRÓLOWĄ POLSKI
o Jej przemożne wstawiennictwo i ratunek
dla Narodu i wszystkich jego dzieci,
o odrodzenie duchowe, czystość sumień, prawość myśli i
odwagę w podejmowaniu DOBRYCH WYBORÓW
Wiedziona miłością do OJCZYZNY - Maria z prostotą kobiecego serca - zapaliła do działania wiele podobnych sobie kobiet. Wcześniejsze plany o tworzeniu MIASTA DZIEWCZĄT – środowiska formującego kobiety zdolne i gotowe do odradzania ducha Narodu, w dramatycznych okolicznościach ginącego miasta i znanego dotąd świata - zamieniły w duchową DROGĘ NA JASNĄ GÓRĘ – do BOGURODZICY - JEDYNEJ KOBIETY, która jako WSZECHMOC BŁAGAJĄCA jest w stanie zabezpieczyć los i przyszłość powierzających się Jej dzieci – Narodu. Szczególnie, gdy MATKĘ proszą o to inne matki.  

Bezcenna Perła

80 lat temu MARIA OKOŃSKA założycielka INSTYTUTU PRYMASA WYSZYŃSKIEGO (nazwa obecna) w POWSTANIU WARSZAWSKIM – napisała dla walczącej o wolność i honor stolicy NOWĄ MOBILIZACJĘ WALCZĄCEJ WARSZAWY - wezwanie do ufnej modlitwy ofiarowanej BOGU SAMEMU PRZEZ MARYJĘ w sytuacji zewnętrznie beznadziejnej. Ta wielka modlitwa ‘małych’ ludzi, w perspektywie wiary jest bezcenną PERŁĄ. 


Duchowa iskra

Walka duchowa o Polskę katolicką - wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, w czasie wojny i w czasach powojennych zapalała środowisko kobiet skupionych przez Marię wokół PRYMASA TYSIĄCLECIA. Wspólnie swoim zapałem, modlitwą i działaniem przykładały serca i ręce do budzenia ducha Narodu przez ŚLUBY JASNOGÓRSKIE, WIELKĄ NOWENNĘ przed MILLENIUM CHRZTU POLSKI oraz AKT ODDANIA w NIEWOLĘ MIŁOŚCI Matce Najświętszej.

Tak właśnie Maria Okońska rozumiała powołanie kobiety rozpoznającej swoje możliwości i znajdującej sposoby działania w każdych warunkach, nawet skrajnie trudnych. To przez kobietę ma odradzać się Naród. Szczególnie, gdy sięgnie ona po niezawodną broń Polaków – różeniec i ufną modlitwę - i poda ją innym. POKAZAŁA, a raczej przypomniała CO MOŻE KOBIETA, która pozornie mało może. 
Korzystając z tej duchowej ISKRY - ZAPRASZAMY do włączenia sią w modlitwę KOBIET w INTENCJI OJCZYZNY.

Zapraszamy do wysłuchania audycji nadawanej w pierwsze czwartki miesiąca.

LIPCOWA rozmowa
MOBILIZACJI KOBIET
na antenie w drugą sobotę miesiąca, po godzinie 9ej oraz w PODCASTACH.

GOŚĆ - s. Maria Szulikowska – Sługa Jezusa, promotorka bł. RODZINY ULMÓW, świadków wierności ŁASCE BOŻEJ .

ZAPRASZAM
M

Bezcenna Perła

80 lat temu MARIA OKOŃSKA założycielka INSTYTUTU PRYMASA WYSZYŃSKIEGO (nazwa obecna) w POWSTANIU WARSZAWSKIM – napisała dla walczącej o wolność i honor stolicy NOWĄ MOBILIZACJĘ WALCZĄCEJ WARSZAWY - wezwanie do ufnej modlitwy ofiarowanej BOGU SAMEMU PRZEZ MARYJĘ w sytuacji zewnętrznie beznadziejnej. Ta wielka modlitwa ‘małych’ ludzi, w perspektywie wiary jest bezcenną PERŁĄ. 

Wiedziona miłością do OJCZYZNY - Maria z prostotą kobiecego serca - zapaliła do działania wiele podobnych sobie kobiet. Wcześniejsze plany o tworzeniu MIASTA DZIEWCZĄT – środowiska formującego kobiety zdolne i gotowe do odradzania ducha Narodu, w dramatycznych okolicznościach ginącego miasta i znanego dotąd świata - zamieniły w duchową DROGĘ NA JASNĄ GÓRĘ – do BOGURODZICY - JEDYNEJ KOBIETY, która jako WSZECHMOC BŁAGAJĄCA jest w stanie zabezpieczyć los i przyszłość powierzających się Jej dzieci – Narodu. Szczególnie, gdy MATKĘ proszą o to inne matki.   

Duchowa iskra

Walka duchowa o Polskę katolicką - wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, w czasie wojny i w czasach powojennych zapalała środowisko kobiet skupionych przez Marię wokół PRYMASA TYSIĄCLECIA. Wspólnie swoim zapałem, modlitwą i działaniem przykładały serca i ręce do budzenia ducha Narodu przez ŚLUBY JASNOGÓRSKIE, WIELKĄ NOWENNĘ przed MILLENIUM CHRZTU POLSKI oraz AKT ODDANIA w NIEWOLĘ MIŁOŚCI Matce Najświętszej.

Tak właśnie Maria Okońska rozumiała powołanie kobiety rozpoznającej swoje możliwości i znajdującej sposoby działania w każdych warunkach, nawet skrajnie trudnych. To przez kobietę ma odradzać się Naród. Szczególnie, gdy sięgnie ona po niezawodną broń Polaków – różeniec i ufną modlitwę - i poda ją innym. POKAZAŁA, a raczej przypomniała CO MOŻE KOBIETA, która pozornie mało może. 
Korzystając z tej duchowej ISKRY - ZAPRASZAMY do włączenia sią w modlitwę KOBIET w INTENCJI OJCZYZNY.

Do akcji dołączyli się

… wierne macierzyńskie serce Polski
Wzywa do nowej mobilizacji

- do walki o wewnętrzne przemienienie Narodu w duchu Bożej i braterskiej miłości,
- do szturmu już nie tylko o wolną, ale i świętą Polskę. 
- do nowej, niezawodnej, odwiecznej broni Polaka - ufnej, zwycięskiej modlitwy całego Narodu…

… gdy padną z serc naszych zapalające bomby modlitwy, 
gdy każde serce zjednoczy się z Bogiem, 
który jest nam wierny (…) – zwycięży Ojczyzna…

Prawa autorskie © 2024 Urzekajaca.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.